Chaos, gniew i nadzieja: tak Solana zmaga się z upadkiem FTX
Solana była ważnym elementem imperium FTX, ale upadek FTX spowodował ciężki okres dla zespołu Solany.

Solana była ważnym elementem imperium FTX, lecz upadek FTX przyniósł ciężki okres dla zespołu Solany. Jednak po burzy wychodzi słońce. Solana wydaje się wychodzić z burzy silniejsza.
Sam Bankman-Fried i Solana – do niedawna dream team branży kryptowalut. Dwóch ambitnych nowicjuszy, którzy wspólnie zdobywają rynek kryptowalut. Sam Bankman-Fried – w skrócie SBF – z jego funduszu hedgingowym Alameda Research w zaledwie trzy lata rozwinął FTX do drugiej co do wielkości giełdy kryptowalut na świecie. Solana w 2020 roku błyskawicznie wkroczyła do pierwszej dziesiątki blockchainów, dzięki miliardom, którymi dysponowała. Jego fundusz posiada niemal dwanaście procent tokenów, promuje wiele projektów, FTX umieszcza tokeny na giełdzie i organizuje liczne umowy sponsorśowe. „FTX i Alameda były jak kółka treningowe dla Solany,” wyjaśnia Maximilian Schneider z Mango Markets, popularnej platformy DeFi na blockchainie.
The sky is the limit dla tego trio. Do czasu upadku 6 listopada 2022 r. Fałszywe bilanse, problemy z płynnością, niewypłacalność — potencjalny skandal oszustw. Wszystko wychodzi na jaw. Imperium FTX, powiązane z 135 innymi firmami, runie jak dom z kart. Upadek ten wywołał potężny cios dla Solany.
Silny cios dla Solany
"To jakbyś w grze komputerowej przeszedł na najwyższy poziom trudności," wyjaśnia Schneider. Odpowiada za jeden z trzech projektów Solany i prowadzi rozmowę o skutkach upadku. Około 25 procent zespołów zostało dotkniętych bezpośrednio, według badań Messari. Jednak dla niektórych projektów miliardy dolarów finansowania zostało utraconych. Finansowanie pochodziło od Alameda albo część zapasów była utrzymana na FTX. Niektóre projekty znikają lub migrują na inne blockchainy. "Nie możemy ukrywać tego, co się stało," stwierdza Mark Hull z protokołu pożyczkowego Solany, Hubble. "Straciliśmy zaufanie. Kapitał odpłynął, z ekosystemu i ze wszystkich protokołów."
Nadchodzi ciężkie kilka tygodni dla jego platformy pożyczkowej po upadku. "Musieliśmy od razu działać." FTT i niektóre inne tokeny tracą wartość, podobnie jak pochodne oparte na Solanie emitowane przez FTX. Ceny na platformie przestają odpowiadać rzeczywistości. To oznacza, że brakuje zabezpieczeń. Jednocześnie pozycje są likwidowane. Niebezpieczna sytuacja. "To było chaotyczne. Musieliśmy przez kilka tygodni wstrzymać pożyczki, aby wszystko uporządkować." Pomimo tego platforma przetrwała.
Większość oszczędności zniknęła
Dla Serum, projektu Prestige założonego osobiście przez Sama Bankmana-Frieda w 2020 r., sytuacja jest jeszcze gorsza. Zespół pracuje na Bahamach w biurowcu FTX. Ich celem było zbudowanie najszybszej i najbardziej przyjaznej dla początkujących giełdy zdecentralizowanej. Na szczycie projekt osiągnął kapitalizację rynkową wynoszącą miliard dolarów.
"Ludzie zostali zwolnieni," mówi Maximilian Schneider, który dobrze znał zespół. "Większość z nich dopiero co ukończyła studia. To była ich pierwsza praca. Przyjechali na to wyspę z różnych stron i dali z siebie wszystko, jakby biegli maraton. Dzwonili pracować po dwunastu godzin dziennie, nawet w soboty. Nie chodzili nawet na zakupy. Był Google Docs, gdzie wpisywali, co chcą zjeść." Pieniądze były, to powszechne przekonanie.
A potem wszystko się kończy, większość ich oszczędności znika. Bo ponad 59 procent ich wynagrodzenia było wypłacane w akcjach FTX. W weekend musieli opuścić Bahamy. "Pisali mi, że nie wiedzą nawet, czy zostaną zwolnieni. Są naprawdę przytłoczeni. Niektórzy wracają na studia, inni pozostają tymczasowo z rodziną."
Hipisi i producenci pieniędzy
Szok dotyczący tego, jak źle FTX i Alameda sobie radziły, głęboko ukorzył się w niektórych deweloperach Solany. "Byłem ogromnym fanem," opowiada Mark Hull. "Poleciłem FTX wszystkim moim mniej doświadczonym znajomym."
Maximilian Schneider osobiście odwiedził biura FTX na Bahamach. "Moje wrażenie było takie, że to młodzi ludzie ciężko pracują. Jak na uniwersyteckie laboratorium. FTX byli bardziej hippisami, a Alameda były pieniędzmi. Ale wydawali się być dobrymi znajomymi. Dzielili mieszkania lub mieszkali w tych samych mieszkaniach." Czy to była wewnętrzna robota? Nie potrafił sobie wyobrazić. "A nawet jeśli coś ukradziono, to miałem wrażenie, że radzą sobie dobrze."
Czy FTX było oszustwem, jak twierdzą amerykańskie władze, nie wyklucza. "Ale nie chcę głośno temu zaprzeczać." Mark Hull widzi to inaczej: "Nie można powiedzieć o tej skali o niedopatrzeniu. To był oszustwo. Mam nadzieję, że ofiary zostaną zadośćuczynione."
Techniczne dane Solany są pozytywne
Na koniec koszmaru FTX pojawia się promyk nad Solaną – burza przeszła. "Uważam, że Solana wróci do lepszej pozycji niż wcześniej," mówi Peter Grosskopf. "Główne zależności zostaną rozdzielone." Dane techniczne są pozytywne. Solana podbija udział w rynku NFT w porównaniu z Ethereum w zakresie NFT. Blockchain jest szybki, a mimo masowego testu obciążeniowego nie doszło do awarii sieci.
"Technologia jest dobra," potwierdza Maximilian Schneider. "Ale sposób, w jaki będziemy pracować, znacznie się zmieni." Bez pieniędzy od FTX i Alameda, mówi, trzeba myśleć więcej o zrównoważeniu i umożliwić zespołom wyróżnienie się. Ostatecznie, dodaje, to tylko pozytyw: "Kukurydza oddziela się od plew."
Społeczność Solany patrzy w przyszłość
Mark Hull zgadza się: "Pytanie teraz brzmi: kim są zaangażowani deweloperzy i wiarygodne zespoły? Oni będą musieli udowodnić, że Solana może rosnąć także bez FTX." Jego firma skupia się teraz na uczynieniu DeFi atrakcyjnym dla inwestorów instytucjonalnych. "Chcemy odejść od przekonania, że te protokoły prowadzą anonimowe osoby z awatarami małp."
Maximilian Schneider wraz z kilkoma deweloperami odnowił nieudany projekt FTX Baby Serum. Obecnie to projekt komunitarny. Wszyscy pracują na zasadach wolontariatu. "To ten sam program. Ludzie mogą z niego ponownie korzystać," mówi. W trudnych chwilach społeczność Solany rośnie razem i koncentruje się na tym, co najważniejsze. Albo jak ujął to Peter Grosskopf: "Teraz po prostu budujemy."