Giełdy kryptowalut obserwują znaczący odpływ ETH
Podczas gdy kurs Ethereum zbliża się do 2 600 dolarów, zapasy ETH na giełdach kryptowalut nadal spadają.

Podczas gdy kurs Ethereum zbliża się do 2 600 dolarów, zapasy ETH na giełdach kryptowalut nadal maleją. Według najnowszych danych on-chain Glassnode od początku kwietnia z platform handlowych wycofano prawie milion ETH.
on-chain-data z Glassnode
6 kwietnia na giełdach było jeszcze 18,01 mln ETH. W środę liczba ta spadła do 17,12 mln ETH. W ten sposób zapasy Ethereum na giełdach takich podmiotów jak Binance, OKX i Kraken są na najniższym poziomie od listopada ubiegłego roku.
Trend na przestrzeni pięciu lat wygląda jeszcze bardziej spektakularnie: w maju 2020 roku brokerzy kryptowalut obsługiwali 34,3 mln ETH. Od tamtej pory zapasy uległy zredukowaniu o połowę. Podobny trend obserwuje także konkurent Bitcoin.
W procentowym ujęciu obecnie na giełnach znajduje się zaledwie 14,2 procent całego krążącego Etheru. ETH użytkownicy coraz częściej wybierają samodzielne zarządzanie za pomocą portfeli sprzętowych m.in. Ledger i Trezor.
Tradycyjnie spadek zapasów na giełdach jest uważany za sygnał byczy. Jednocześnie duzi inwestorzy, tacy jak Abraxas Capital, ponownie dokupili dodatkowe ETH. Firma niedawno kupiła 242 652 ETH o wartości 561 milionów dolarów.
W ujęciu tygodniowym Ethereum odnotowuje 27-procentowy wzrost. Dzięki temu plasuje się daleko przed konkurentami takimi jak Bitcoin i XRP.
Od aktualizacji Pectra 7 maja, która technicznie znacznie wzmocniła Ethereum, nastroje wśród inwestorów są zauważalnie pozytywne. Grupa Ethereum Foundation chce ponadto zwiększyć bezpieczeństwo poprzez tzw. inicjatywę „Trillion Dollar Initiative”.