Finst

Tajemnicza grupa zasypuje Waszyngton reklamami wokół Clarity Act

Crypto Watchdog prowadzi w Waszyngtonie intensywną kampanię reklamową, podczas gdy Clarity Act utknęła w Senacie. Spór dotyczy nadzoru SEC i CFTC, stablecoinów oraz politycznego framingu.

Tajemnicza grupa zasypuje Waszyngton reklamami wokół Clarity Act

Najważniejsze informacje

  • Nieznana grupa prowadzi w Waszyngtonie, DC, kampanię reklamową, w której crypto zestawiane jest z kartelami, terrorystami i oszustami.
  • Crypto Watchdog przekonuje, że celem akcji jest większa przejrzystość i mocniejsze zabezpieczenia dla branży.
  • Kampania pojawia się w chwili, gdy prace nad amerykańską Clarity Act utknęły w Senacie.

W Waszyngtonie, DC, pojawiła się fala reklam, które łączą crypto z kartelami narkotykowymi i terrorystami. Dzieje się to dokładnie wtedy, gdy amerykańska Clarity Act pozostaje zablokowana w Senacie. Za kampanią stoi Crypto Watchdog, nowa organizacja, która deklaruje, że chce zwiększyć przejrzystość w sektorze, który jej zdaniem wciąż ma zbyt słabe zabezpieczenia.

Kampania w Waszyngtonie

Reklamy trafiają do telewizji i mediów społecznościowych, a ich przekaz jest wyraźnie konfrontacyjny. Crypto przedstawiane jest w nich jako zagrożenie dla konsumentów i całego społeczeństwa. W jednym ze spotów pada stwierdzenie, że najgorsi ludzie w najciemniejszych zakamarkach wykorzystują crypto, bo brakuje odpowiednich zabezpieczeń. Pojawiają się też odniesienia do karteli, terrorystów i oszustów atakujących seniorów.

Na czele grupy stoi dyrektor wykonawczy Chapin Fay, strateg medialny, który wcześniej pracował przy republikańskich kampaniach politycznych, ale nie był dotąd kojarzony z branżą crypto. Jak sam mówi, cel jest prosty: wnieść więcej światła i przejrzystości do sektora wartego ponad 2 $ bilionów (1,7 € biliona), który jego zdaniem przez lata pozostawał mało otwarty.

Presja na Senat

Termin kampanii nie jest przypadkowy. Digital Asset Market Clarity Act, który ma stworzyć szerokie ramy regulacyjne dla aktywów cyfrowych w USA i określić rolę SEC oraz CFTC, znajduje się na końcowym etapie prac w Senacie. W tle projektu od miesięcy pojawiają się opóźnienia związane z dyskusjami o yield na stablecoinach, ochronie deweloperów oraz zasadach etycznych dla urzędników państwowych.

To sprawia, że najbliższe dni mają duże znaczenie zarówno dla zwolenników, jak i przeciwników ustawy. Senat jest tuż przed letnią przerwą, a ustawodawcy mają już bardzo ograniczone okno na zbudowanie większości. Jednocześnie banki nadal sprzeciwiają się projektowi, obawiając się, że stablecoins i programy nagród mogą osłabić depozyty w tradycyjnych instytucjach finansowych.

Dlaczego ma to znaczenie dla Europy

Z perspektywy europejskich obserwatorów rynku crypto ta kampania pokazuje, jak ostry pozostaje spór w USA, nawet wtedy, gdy celem ustawy ma być większa jasność regulacyjna. Widać też wyraźnie, że regulacja nie dotyczy wyłącznie konstrukcji rynku, lecz także politycznego framingu, ochrony konsumentów i walki o to, kto kształtuje narrację wokół crypto.

Dodatkowego napięcia dodaje fakt, że Crypto Watchdog nie ujawnia źródeł finansowania kampanii. To wpisuje się w szerszy trend w Waszyngtonie, gdzie zarówno grupy pro-crypto, jak i anty-crypto coraz częściej próbują wpływać na proces legislacyjny za pomocą kosztownych kampanii reklamowych.


Zastrzeżenie: Treść ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady finansowej, inwestycyjnej, prawnej ani podatkowej. Podane informacje mogą być niekompletne, nieścisłe lub nieaktualne i nie powinny być traktowane jako wiążące. Żadne treści na tej stronie nie stanowią rekomendacji kupna, sprzedaży ani przechowywania jakiejkolwiek kryptowaluty. Inwestowanie w aktywa kryptograficzne wiąże się z ryzykiem utraty środków.