Ile Bitcoinów mają w swoich rękach emitenci ETF
Niedawny byczy trend na Bitcoinie można w dużej mierze wyjaśnić wynikami spot ETF-ów.

Z niedawny byczy trend na Bitcoinie można w dużej mierze wyjaśnić wyniki spot ETF-ów. ETF-y muszą bowiem kupować BTC na rynku, aby wiernie odwzorować cenę cyfrowego złota. Z kolei doprowadziło to do stałego popytu na rynku BTC od momentu uruchomienia tych instrumentów finansowych około miesiąc temu.
Jeśli zsumujemy wszystkie Bitcoin Spot ETF-y, emitenci na moment pisania mają 728.000 BTC o wartości 37 miliardów USD. Oznacza to, że BlackRock, Fidelity, Grayscale i spółka posiadają około 3,7 procent krążącej podaży BTC.
Należy zauważyć, że znaczna część 19,6 miliona BTC znajdujących się obecnie w obiegu uznawana jest za utraconą. Ile dokładnie coinów zostało utraconych, można jednak jedynie oszacować. Timothy Peterson, zarządca aktywami w Cane Island Alternative Advisors, szacuje, że sześć milionów BTC na zawsze przepadło.
Wydawcy ETF nie podejmują jednak żadnych prób powstrzymania swojego zachowania zakupowego. Przeciwnie. 13 lutego BlackRock i spółka wycofały z rynku aż 12 800 BTC. To odpowiada ponad dziesięć razy ilości Bitcoinów wydobywanych każdego dnia. Wyniki pochodzą z danych Apollo. Codziennie napływa średnio 900 BTC.
Dlatego zrozumiałe jest, że Bitcoin radzi sobie byczy w przeciwieństwie do tradycyjnego rynku akcji, a nawet w porównaniu z fizycznym odpowiednikiem złota. W tym tygodniu Bitcoin zyskał 16 procent. Najpopularniejsza kryptowaluta handlowana jest obecnie na poziomie 51 856 dolarów.
Tymczasem tempo akumulacji spot ETF-ów przyspiesza, co widać na poniższym wykresie.
To ile BTC posiadają największe ETF-emitenci:
- Grayscale: 461.983 BTC
- BlackRock: 105.280 BTC
- Fidelity: 79.752 BTC
- Ark/21 Aandelen: 22.965 BTC
- Bitwise: 18.887 BTC