To nowy prezydent Argentyny – zwolennik Bitcoina
Javier Milei to nowy prezydent Argentyny.

Javier Milei to nowy prezydent Argentyny. Jako wyrażony wróg establishmentu politycznego planuje radykalną reorganizację — może nawet z Bitcoinem.
W Argentynie nowym prezydentem jest Javier Milei. 53-latek zwyciężył w ponad 55 procent głosów dla swojej partii (La Libertad Avanza) w drugiej turze wyborów z dnia wczoraj. Dane Bloomberg.
Samo-nazywany "anarchokapitalista" chce przekształcić swój kraj, wprowadzając kilka radykalnych pomysłów. Chce wprowadzić dolara amerykańskiego jako prawny środek płatniczy w Argentynie oraz zlikwidować kilka ministerstw i bank centralny.
Według Milei ostatni z nich to „mechanizm, którego politycy używają, aby oszukiwać obywateli inflacyjnymi podatkami”. Zamiast tego opowiada się za koncepcją Bitcoina. Kryptowaluta umożliwia „odzyskanie pieniędzy przez pierwotnego twórcę, sektor prywatny”.
Z powodu wysokiej inflacji Argentyna jest uważana za kraj szczególnie otwarty na kryptowaluty. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że nowy prezydent zapewni obywatelom większy dostęp do rynku. A może Bitcoin stanie się nawet narodowym środkiem płatniczym, jak na przykład w Salwadorze.
Na razie cała uwaga prawdopodobnie skupi się na zwalczaniu kryzysu gospodarczego w Argentynie. Druga co do wielkości gospodarka Ameryki Południowej zmaga się z wysoką inflacją przekraczającą 140 procent.
Ten trwały kryzys prawdopodobnie zaważył na wyborze Milei. Około 40% obywateli żyje poniżej granicy ubóstwa. Wielu obwinia w tym establishment polityczny.
Milei na to zareagował. Skrytykował sytuację polityczną retoryką antysystemową w stylu Donalda Trumpa lub Jaira Bolsonaro. Analitycy polityczni określają go jako prawicowego populistę. Milei jednak nie zyskał jeszcze rozgłosu wyrazistymi wypowiedziami skrajną prawicą. Jest na przykład uważany za zwolennika małżeństw homoseksualnych.