USA zbliża się do recesji. Co to oznacza dla kryptowalut?
Gospodarka USA skurczyła się po raz drugi z rzędu, co oznacza, że kraj znajduje się w recesji.

Po raz drugi z rzędu doszło do spadku produkcji gospodarczej USA, co oznacza, że kraj znajduje się w recesji.
Gospodarka amerykańska kurczy się po drugi rok z rzędu. Jak wynika z nowych danych Biura Analiz Ekonomicznych (BEA). Po spadku PKB o 1,6 procenta w pierwszym kwartale PKB ponownie skurczyło się o 0,9 procenta w drugim kwartale. Z definicji USA znajdują się więc w recesji.
BEA wyjaśnia spadek PKB poprzez mniejsze zapasy i inwestycje w przedsiębiorstwa. Ponadto niższe wydatki rządowe i inwestycje w stałe aktywa w mieszkaniach mogły wzmocnić ten efekt. Z drugiej strony eksport i osobista konsumpcja wzrosły, ale nie zdołały zrekompensować ogólnego spadku.
Czy Fed dusi gospodarkę?
Specjaliści dostrzegają również politykę pieniężną Rezerwy Federalnej (Fed) jako powód spowolnienia gospodarczego. Amerykański bank centralny ogłosił podwyżkę stóp procentowych w kilku krokach z powodu inflacji. Niedawno Fed podniósł główne stopy procentowe o 0,75 punktu procentowego. Zakres wynosi obecnie od 2,25 do 2,5 procent.
Na początku tygodnia prezydent USA Joe Biden próbował umieścić wyniki w odpowiedniej perspektywie przed ogłoszeniem danych gospodarczych. Po decyzji o stopach prezes Fed Jerome Powell także zbagatelizował obawy przed recesją. Odwołując się do siły rynku pracy, stwierdził, że USA nie grozi spadek gospodarczy. Jednocześnie 69-letni zapowiedział maksymalną stopę bazową na poziomie do 3,5 procenta do końca roku.
Szok recesyjny w USA napędza kryptowaluty
Tymczasem rynek kryptowalut nie pozostaje obojętny na spadek gospodarczy w USA. Kapitalizacja rynkowa wszystkich kryptowalut wzrosła w nocy o 4 procent do 1,14 biliona dolarów amerykańskich.
Bank of America, jeden z największych banków w USA, już w kwietniu dostrzegł nadchodzący „szok recesyjny” jako motor dla rynku kryptowalut. Michael Hartnett, główny strateg inwestycyjny, napisał w wyjaśnieniu do swoich klientów, że gotówka, zmienność, surowce i kryptowaluty mogą lepiej wypaść niż obligacje i akcje.