Finst

Czy niestabilne giełdy stanowią ryzyko dla cyklu Bitcoina?

W zeszłym tygodniu S&P 500 w Stanach Zjednoczonych wzrósł do 5 767 punktów.

Czy niestabilne giełdy stanowią ryzyko dla cyklu Bitcoina?

W zeszłym tygodniu S&P 500 w Stanach Zjednoczonych wzrósł do 5 767 punktów. Oznacza to, że najważniejsza wskaźnikowy indeks, obejmujący 500 najbardziej wartościowych spółek notowanych na giełdach kraju, pobił nowy rekord. Akcjonariusze na giełdach mogą więc oczekiwać znacznych zysków. S&P 500 i inne giełdy od października 2022 roku kontynuują hossę trwającą dwa lata, przechodząc od rekordu do rekordu. Sytuacja na rynku kryptowalut jest jednak nieco inna. Po dość umiarkowanym ostatnim półroczu dla Bitcoina i altcoinów, wielu inwestorów liczy teraz na mocny koniec roku, który zapoczątkuje nowy trend hossy.

Na podstawie cyklu Bitcoina oczekuje się zmiany na rynku

Nadzieje posiadaczy Bitcoinów na szybkie zyski opierają się głównie na cyklu Bitcoina. Ten czteroletni okres charakteryzują trzy kluczowe elementy: halving Bitcoina oraz trend hossy i bessy. Analiza historii Bitcoina pokazuje, że każda „bull run” zwykle zaczyna się kilka miesięcy po halvingu nagród minerskich w sieci Bitcoin.

Ostatni halving miał miejsce 19 kwietnia 2024 r. Zakładając, że cena Bitcoina będzie poruszać się zgodnie z teorią cykli, nowy rynek byka mógł zacząć się już w IV kwartale tego roku. Inwestorzy mają nadzieję, że ceny będą rosnąć w kolejnych miesiącach, jak miało to miejsce w przeszłości, a Bitcoin i altcoiny ustanowią nowe rekordy. Prognozowanie rynku jest niemożliwe, lecz wielu inwestorów trzyma się wzorców z przeszłości.

Historia pokazuje silną korelację między Bitcoinem a kursem akcji

Jednak właśnie tutaj może czaić się niebezpieczeństwo. Analiza wsteczna pokazuje również silną zależność rynku kryptowalut od ruchów cenowych na rynkach akcji, zwłaszcza w USA. Przykład S&P 500 pokazuje, że obecnie panuje unikalna konstelacja między rynkami akcji a kryptowalutami, która mogłaby spowolnić byczy raj lub w najgorszym wypadku całkowicie go powstrzymać.

Amerykański rynek szybszy niż Bitcoin

Rok 2024 przebiega zupełnie inaczej niż wcześniejsze cykle Bitcoina. W ostatnich pięciu miesiącach S&P 500 znacznie szybciej rośnie niż kiedykolwiek wcześniej po wydarzeniach prowadzących do halvingu. Cena Bitcoina jednak nie skorzystała na tym i porusza się na zewnątrz, bez wyraźnej korelacji z amerykańskim rynkiem akcji.

Aktualna sytuacja na rynku akcji jest na ten moment znacznie bardziej pozytywna niż w poprzednich cyklach Bitcoina. To sama w sobie nie jest powodem do obaw dla inwestorów w Bitcoina. Dopóki hossa na giełdach będzie trwała, także rynek kryptowalut może w najbliższych miesiącach ponownie zbudować silną korelację. Bitcoin mógłby wtedy otworzyć nową hossę w śladach S&P 500 w swoim zwykłym tempie. Zwłaszcza że statystycznie najchłodniejsze sześć miesiąców giełdowych zaczyna się w listopadzie.

Trzy ryzyka dla ryzyka załamania rynku akcji

Ale co się stanie z oczekiwanym rajem Bitcoina, jeśli amerykańskie rynki akcji na przełomie wielu rekordowych miesięcy nagle pogorszą się i w ogóle dojdzie do krachu na giełdach? Istnieje kilka możliwych powodów, które przemawiają za takim scenariuszem na rynkach w najbliższych miesiącach, oprócz technicznych wskaźników mogących sugerować przewartościowanie rynku w najbliższej przyszłości:

Światowa sytuacja gospodarcza i geopolityczna nadal stanowi nieprzewidywalne ryzyko. Rynki finansowe nie są obecnie zszokowane narastającym kryzysem na Bliskim Wschodzie i wojną między Rosją a Ukrainą. Jednak jeśli ogniska konfliktu będą się rozszerzać na inne państwa i scenariusz zagrożeń urośnie, to wcześniej czy później także na rynkach akcji pojawi się niepewność.

Drugim ryzykiem jest polityka stóp procentowych i inflacja w USA. Teraz gdy odwrót w stopach jest za nami, rynek finansowy już uwzględnia dalsze obniżki stóp, jak wynika z obecnych prognoz. Ale co jeśli Fed nie utrzyma żądanego tempa lub inflacja ponownie wzrośnie i Fed będzie zmuszony wstrzymać lub ponownie podnieść stopy?

Trzecim czynnikiem ryzyka nadchodzących wyborów w USA w listopadzie. Podczas gdy ponowny wybór Donalda Trumpa, uważanego za pro-biznes, prawdopodobnie da rynkom dodatkowy impuls, obecnie trudno wycenić skutki wyboru Kamali Harris dla rynku akcji. Sam Trump na zwyczajowo przesadny sposób zapowiada katastrofę dla rynków, jeśli Harris wygra. „Jeśli Harris wygra te wybory, wynik będzie ekonomicznym załamaniem pod Kamalą. Depresja jak w 1929 r. Jeśli wygrałem wybory, od razu zobaczymy zupełnie nowy boom gospodarczy pod Trumpem. Będzie to boom,” stwierdził były prezydent podczas wiecu wyborczego w North Carolina. Ekonomi Goldman Sachs przewidują jednak lepsze czasy gospodarcze pod rządami Kamali.

Odłączenie Bitcoina może uratować raj

Jeżeli amerykańskie rynki akcji w nadchodzących miesiącach zakończą swoją hossę lub ustanowią korektę z któregoś z wymienionych powodów, może to mieć bezpośrednie skutki dla rynku Bitcoina.

W scenariuszu niedźwiedzia korelacja z rynkiem akcji mogłaby być tak silna jak w poprzednich cyklach. W takim przypadku hossa mogłaby utknąć z powodu osłabiającego się rynku akcji. Co najmniej rośnie prawdopodobieństwo, że hossa nie rozwinie się tak silnie jak po halvingach w 2012, 2016 i 2020.

W scenariuszu byczym Bitcoin mógłby jednak całkowicie odłączyć się od rynków akcji. Jeśli rynek kryptowalutowi zdoła po raz pierwszy w historii całkowicie wyjść spod wpływu rynków akcji i wykazać rosnącą, wbrew trendowi, notowania, to oznaczać będzie nowy rozdział i dalsze wzmocnienie Bitcoina jako klasy aktywów.


Zastrzeżenie: Treść ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady finansowej, inwestycyjnej, prawnej ani podatkowej. Podane informacje mogą być niekompletne, nieścisłe lub nieaktualne i nie powinny być traktowane jako wiążące. Żadne treści na tej stronie nie stanowią rekomendacji kupna, sprzedaży ani przechowywania jakiejkolwiek kryptowaluty. Inwestowanie w aktywa kryptograficzne wiąże się z ryzykiem utraty środków.