BlockFi: spór o akcje Robinhood trwa nadal
BlockFi złożył wniosek o unieważnienie postępowania upadłościowego Emergent Fidelity i utrzymuje swoje roszczenia własnościowe.

BlockFi złożył wniosek o unieważnienie postępowania upadłościowego Emergent Fidelity i utrzymuje swoje roszczenia własnościowe.
Upadły dostawca kredytów kryptowalut BlockFi złożył w amerykańskim sądzie upadłościowym w Delaware wniosek o odrzucenie układu upadłości Emergent Fidelity. Emergent Fidelity Technologies to spółka holdingowa należąca do Sama Bankmana-Frieda, z siedzibą na karaibskiej wyspie Antigua.
Przed zajęciem przez urząd skarbowy przedsiębiorstwo posiadało około 55 milionów akcji w dostawcy usług finansowych Robinhood. Wartość ekwiwalentna w momencie pisania: około 550 milionów dolarów amerykańskich.
Zajęcie aktyw Emergent Fidelity nastąpiło w wyniku upadku giełdy kryptowalut FTX. Obecnie kilka stron jednocześnie rości sobie prawo do własności akcji, w tym BlockFi.
"Emergent zastawił akcje i ich dochody jako zabezpieczenie spłaty ponad 600 milionów dolarów pożyczek BlockFi i nie dotrzymał tego zobowiązania", powiedział BlockFi.
Ponadto firma skarży: "Wniosek upadłościowy z 3 lutego nie został złożony w dobrej wierze. Firma nie kwalifikuje się, ponieważ nie ma pracowników, dochodu ani działalności."
Twierdzi, że sprawa istnieje wyłącznie w celu ochrony interesów kuratorów upadłościowych z Antigua, którzy podobno otrzymali już ponad 1,7 miliona USD wynagrodzeń.
Sam Bankman-Fried posiada 90 procent akcji Emergent Fidelity. Pozostałe 10 procent należy do Gary’ego Wanga. Ten zgodził się na ugodę, podczas gdy Bankman-Fried nie przyznał się do winy.