Pośrodku pustyni: fabryka Bitcoina o wartości 350 milionów dolarów
Jedna fabryka, 17 000 maszyn: Oman buduje gigantyczną kopalnię Bitcoin pośrodku pustyni.

Jedna fabryka, 17 000 maszyn: Oman buduje gigantyczną kopalnię Bitcoin pośrodku pustyni. Koszty szacowane są na 350 milionów dolarów amerykańskich. To już druga fabryka tego typu w kraju. W listopadzie 2022 roku ogłoszono centrum kopalni o wartości 390 milionów dolarów. Łącznie zainwestowano w kopalnię Bitcoin prawie miliard dolarów. Nadzieja: pobudzenie gospodarki i tworzenie miejsc pracy. Obiekt będzie także pełnił funkcję centrum danych.
Ministerstwo Transportu, Komunikacji i Informacji oraz firma Exahertz International są odpowiedzialne za projekt. Fabryka będzie budowana w Salalah Free Zone, jednym z najważniejszych obszarów przemysłowych Omanu. To projekt pilotażowy. Fabryka działa już z 2 000 maszyn. Docelowo dołączonych zostanie 15 000 więcej. Pochodzą one od chińskiego czołowego producenta sprzętu do kopalnictwa Bitmain. Budowa ma zostać ukończona w połowie przyszłego roku. Jeśli odniesie sukces, w regionie planowane są kolejne odnogi.
Kopalnie również w budowie w Abu Zabi
Również w Zjednoczonych Emiratach Arabskich trwają budowy dwóch dużych kopalni BTC. Budują je w Abu Zabi amerykańska firma Marathon Digital i Zero Two, za łączną kwotę 400 milionów dolarów. Obecnie kraj ten wnosi cztery procent do światowego hashrate. Dzięki nowym inwestycjom dąży do wzrostu o 50 procent i zostania liderem regionu.
Oman to monarchia absolutna i autorytarny reżim na Bliskim Wschodzie, zamieszkuje go prawie pięć milionów ludzi. Kraj jest rządzony przez islamską szarię. Według organizacji pozarządowych wolność prasy i wolność słowa są zagrożone, prawa człowieka są regularnie łamane, na homoseksualność grozi kara więzienia, a krytycy reżimu są ścigani i oskarżani o przestępstwa. Kara śmierci wciąż obowiązuje, lecz rzadko są wykonywane.