Aktualizacja rynku: Bitcoin obserwuje Waszyngton
Tydzień po izraelskim prewencyjnym ataku na Iran sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje niezwykle napięta.

Tydzień po izraelskim prewencyjnym ataku na Iran sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje niezwykle napięta. Inwestorzy na rynku kryptowalut wstrzymują oddech: czy dojdzie do kolejnej eskalacji, Stany Zjednoczone pod przewodnictwem Donalda Trumpa wkroczą militarnie?
Według rzeczniczki Białego Domu Karoline Leavitt prezydent Trump chce dać sobie dwa tygodnie na podjęcie decyzji o możliwym przystąpieniu do wojny. Ta wiadomość została ujawniona podczas oficjalnego oświadczenia prasowego. Jednocześnie Trump dostrzega nadal „istotną szansę” na wyjście dyplomatyczne.
Nerwowość na rynku kryptowalut rośnie. Długo już słychać, że USA mogłyby aktywnie zaangażować się w konflikt. I widać to: w nocy ze środy na czwartek Bitcoin na krótko spadł poniżej granicy 104 000 dolarów. Obecnie BTC wydaje się nieco się odbudować i waha się wokół 104 700 dolarów.
Analityk Amr Taha z CryptoQuant ostrzega przed potencjalnie niebezpiecznym sygnałem technicznym: na Binance powstaje tzw. „klaster likwidacyjny” wokół 104 000 dolarów. Wyraźny spadek poniżej tego poziomu mógłby zaalarmować łańcuch zleceń sprzedaży.
Pozytywne wieści: Bitcoina Spot ETF-y nadal dobrze sobie radzą. Po ósmej dniu z rzędu napływają miliardy dolarów do tych funduszy giełdowych, łącznie już ponad 2,4 miliarda dolarów w tym tygodniu. To znak, że inwestorzy instytucjonalni trzymają głowę chłodno.
Jednak w segmencie altcoinów panuje wyraźna niepewność. Wiele tokenów mocno traci. Aerodome Finance (AERO) jest dziś jednym z największych przegranych w Top 100, spadając o 8,5 procent. Niespodzianka: token wcześniej zaliczył ożywienie cenowe po notowaniu na Coinbase. Inwestorzy teraz wykorzystują okazję do realizacji zysków.
Również szeroko komentowany projekt Hyperliquid (HYPE) traci teren. W momencie pisania artykułu coin notuje 36,61 dolara, ponad 4 procent mniej niż dzień wcześniej.
Napięcia geopolityczne przynoszą niepokój, ale także możliwości. Dopóki Waszyngton wciąż waha się, Bitcoin balansuje na granicy, między dyplomacją a eskalacją.