Moment z 2003 roku dla blockchain — czy era kryptowalut w końcu nadeszła?
Inwestor i zarządca funduszy Dan Morehead uważa, po najnowszym wydaniu newslettera Pantera Capital, że nadszedł czas blockchain.

Inwestor i menedżer funduszu Dan Morehead uważa, że po najnowszym wydaniu newslettera Pantera Capital nadszedł czas blockchain.
Podwyżki stóp procentowych w wielu bankach centralnych spowodowały w ciągu roku silny spadek cen wielu aktyw ryzykownych. Dotyczy to również kryptowalut — ATH Bitcoina zbliża się do roku odnotowania. Dla wielu to tylko moment odpoczynku.
Dan Morehead, szef największego na świecie crypto-hedge-fundu Pantera Capital, postrzega bezlitosną korektę jako podobną dużą szansę inwestycyjną, podobnie jak akcje technologiczne po pęknięciu bańki dot-com w 2003 roku. W swoim comiesięcznym biuletynie dla inwestorów wyjaśnia, dlaczego to nie jest zwykła historia.
Koniec zobowiązania
Morehead widzi surowce, w tym kruszecy złoto i srebro, jako grupę aktywów, które nie są bezpośrednio powiązane z polityką stóp. W czasach dużych korekt spowodowanych błędami polityki dostrzega wartość w utrzymywaniu pewnych aktywów. A wraz ze surowcami kryptowaluty również stanowią dla niego jedno z niewielu ucieczek od załamania tradycyjnego świata finansów.
„Przez 10 lat życia w kryptosferze operowało z koniem o stopie 0,08 w stosunku do S&P. Tym razem było zupełnie inaczej. Przez ostatnie osiem miesięcy koniunkcja była silna z Nasdaq. Gdy spojrzysz uważniej, widzisz, że to zaczyna się rozpadać. Tam jest także ogromny handel, tak utrzymują się aktywa wysokiego ryzyka, które mają trudności. Ale widzę też świat, w którym blockchain radzi sobie dobrze, nawet gdy inne aktywa wysokiego ryzyka mocno cierpią.”
Dan Morehead / Źródło: panteracapital.com
To wynika z faktu, że Bitcoin według Moreheada jest „cyfrowym złotem” i technicznie nie powinien być powiązywany z tradycyjnym światem finansów, który dominuje głównymi stopami. Ponadto uznaje istniejące zaangażowanie za jedynie tymczasowe.
Ostatnio złoto zaczęło przełamywać swoje powiązanie z resztą rynku. Czy Bitcoin mógłby wkrótce podążyć? Pierwsze sygnały już są. S&P500 chwilowo spadł o 0,7 procent od poprzedniego dołka w czerwcu, amerykańskie obligacje spadły do 18,6 procent. Bitcoin jednak jeszcze nie dotknął ponownie czerwca dołka. Nawet ostatnie dni, kiedy Nasdaq, indeks technologiczny, odnotowywał słabe kwartalne raporty, nie wpłynęły na Bitcoina.
Silny sektor altcoinów
Morehead zwraca także uwagę na ostatnio umocniony sektor altcoinów. Niektóre monety i tokeny wyraźnie odbiły się od dołków z czerwca. Ethereum i Binance Coin odnotowały od tego czasu nieco ponad 40-procentowy wzrost. Tokeny takie jak Polygon i Optimism zyskały nawet ponad 100 procent. Sektor Layer 2 Ethereum (obejmujący Polygon i Optimism) generalnie radzi sobie najlepiej, z łącznym wzrostem o 138 procent od dołka w czerwcu.
Czy to znak, że inwestorzy mają w to zaufanie mimo bessy? I że dostrzegają realną wartość w coinach infrastrukturalnych dla cyfrowej gospodarki na najbliższe lata?
Technologie blockchain i rok 2003
Podobna „kreacyjna destrukcja” jak w 2003 roku nadchodzi w sektorze kryptowalut i blockchain. Podobnie jak ostatnio, gdy pękła bańka dot-com. Jednak ten proces może postępować szybciej w skutkach.
Nowa technologia doprowadziła na przełomie tysiąclecia do innego obrazu rzeczywistości, który następnie doprowadził rynki do stanu. Nastąpiła faza nadmiernych inwestycji i ostateczny spadek cen. Ta historia utrzymuje się także w sektorze kryptowalut od pewnego czasu. Teraz zaczyna się rozwijać dalej.
W 2003 r. akcje internetowe były martwe dla większości inwestorów. Indeks Nasdaq Tech stracił prawie 78 procent. Web 2.0 wydawał się puste obietnicą, zbyt ryzykowną inwestycją, zbyt zmienną. Dla Pantera Capital był to początek ekonomii stojącej za Internetem. Po skutkach bańki dot-com duże firmy za platformami, takie jak Facebook w 2004, YouTube, Twitter i Netflix, zaczęły powstawać do 2010 roku. A jak wyglądały wyniki giełdowe tych firm? Historycznie wysokie.
Również duża poprawa infrastruktury przyczyniła się do ogromnego rozwoju gospodarki internetowej. Podczas gdy ludzie w 2000 roku przeglądali Internet na modemie 56K, w 2006 roku mieli już szybsze łącza DSL, które umożliwiały strumieniowanie i przesyłanie większych plików wideo.
Masowa aprobata
Technologie blockchain w ostatnich latach cierpiały, gdy hossa często wyprzedzała to, co za nią stało. Nie bez powodu założyciel Ethereum Vitalik Buterin przyznał niedawno, że sektor nie jest jeszcze dojrzały.
W 2022 roku sektor kryptowalut ponownie podnosi się po dużym spadku i pojnawionych przyszłości Web3, NFT i Metaverse. O perspektywach rewolucji wciąż głośno, ale niezbędne zmiany w rzeczywistości są wciąż w przygotowaniu. Infrastruktura i przygotowania na ataki hacków wymagają czasu, ale rozwijają się powoli.
W zeszłym tygodniu Matter Labs uruchomił główną sieć zkSync, jedną z pierwszych warstwowych łańcuchów bloków opartych na dowodach zerowej wiedzy, która teoretycznie mogłaby znacznie powiększyć Ethereum. Dzięki nieograniczonym powiększeniom zaczyna się era nieograniczonych rozwiązań i przygotowań.
Że zdecentralizowana gospodarka blockchain już działa, widać m.in. po upadkach łańcucha Terra, pożyczkodawcy Celsius czy funduszu hedgingowego 3AC. Tradycyjni gracze, obarczeni złymi utrzymaniami i pustymi obietnicami, zostali po prostu wyjęci z systemu.
A zdecentralizowane protokoły, takie jak MakerDAO, Aave, Compound i Uniswap, przetrwały. Zrobili dokładnie to, czego od nich oczekiwano, bez awarii czy centralnych operacji ratunkowych. Dan Morehead i Pantera Capital są byczo nastawieni co do tej elastyczności, powiązanej z szerokim dostępem do sektora DeFi. DeFi tworzy inną przygotówkę, która w ciągu najbliższych kilku lat mogłaby zdobyć szerszą bazę użytkowników, w miarę rozwoju technologii.
Krypto w tym roku spadło, ale utrzymuje stałą bazę. Na której sektor będzie mógł budować w najbliższych latach. Dlatego platformy Web3 mogą wkrótce być postrzegane jako oczywiste, tak jak Facebook i YouTube kiedyś. Użytkownicy blockchain mogą się zastanawiać, jak kiedykolwiek bez nich się obywali.