Rozpoczęła się rywalizacja: Robinhood dąży do notowań Bitcoin Spot ETF-ów
Wielkie święto ETF Bitcoin zaczęło się wczoraj.

Wielkie święto ETF Bitcoin zaczęło się wczoraj. CEO Robinhood Tenev chce dołączyć i dąży do jak najszybszego dopuszczenia na swojej platformie.
Po zatwierdzeniu jedenastu Bitcoin Spot ETF-ów w USA Robinhood chce jak najszybciej udostępnić te produkty finansowe na swojej platformie. CEO Vladimir Tenev ogłosił to wczoraj wieczorem na X (dawniej Twitter). Tenev powiedział: "Jeśli chodzi o dostęp do kryptowalut, nasz czas już nadszedł. Planujemy jak najszybciej oferować ETF-y."
Według CEO dopuszczenie tych produktów finansowych to "punkt zwrotny", który przyspieszy "integrację kryptowalut z tradycyjnym sektorem finansowym", dodał Tenev.
Sektor kryptowalut od lat oczekuje na dopuszczenie Bitcoin Spot ETF-ów. Po długich negocjach Komisja ds. Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) wczoraj wieczorem zgodziła się i zatwierdziła zielone światło dla jedenastu wniosków. Eksperci przewidują masowy napływ kapitału ze strony inwestorów instytucjonalnych.
Tymczasem to nie pierwsze podejście Robinhood do przestrzeni kryptowalut. Firma jest zaangażowana w sektor od kilku lat. W sierpniu ujawniono, że firma Vladimira Teneva posiada obecnie drugą co do wielkości ilość Bitcoinów — 118 000 BTC, które obecnie warte są ponad 5 miliardów dolarów, przechowywane w jednej portfelu.