Dlaczego Bitcoin może wzrosnąć do miliona dolarów amerykańskich
Cena Bitcoina wydaje się nieprzewidywalna.

Cena Bitcoina wydaje się nieprzewidywalna. Jednakże fizyk twierdzi, że znalazł formułę, dzięki której kryptowaluta ma mieć wzrosnąć do jednego miliona dolarów.
Czasami wystarczy po prostu zaufać matematycznym zależnościom. Dlaczego nie ma większego zwierzęcia niż wieloryb błękitny, dlaczego King Kong nie uniósłby własnej wagi, czy związek między okresem obiegu planety a jej odległością od Słońca: wszystko to można wyjaśnić za pomocą praw silnych, bez empirycznych dowodów, tylko za pomocą logiki. Taki schemat można zastosować również do Bitcoina. Dołączone są wielkie obietnice: jeśli teoria się potwierdzi, to Bitcoin za dziesięć lat miałby być wart milion dolarów. Jak realistyczne jest przewidywanie ceny Bitcoina?
Czy za dziesięć lat Bitcoin będzie wart milion dolarów?
Prognozy pogody zwykle stawiają nas w deszczu. Zmiana klimatu w najbliższych latach może być jednak dość precyzyjna w obliczeniach. Według fizyka Giovanniego Santostasi sytuacja powinna być porównywalna do Bitcoina. Kilka lat temu opublikował on teorię, że wartość może być prognozowana za pomocą praw silniejszych. Model ten ponownie zyskał obecnie na popularności. Według Santostasi obecnie jest jasne „że BTC zachowuje się zgodnie z prawami potęgowymi o porównywalnym wykładniku".
Patrząc wstecz, model w przeciągu ostatnich 15 lat był „niezwykle dokładny”, mówi YouTuber Andrei Jikh w wideo z ponad 300 tys. wyświetleń. Bitcoin podąża za „specyficznym modelem matematycznym”, tłumaczy. Rozwój cen mieści się w tym modelu. Patrząc na dotychczasowy przebieg, cena była dokładnie ograniczona między oporami a punktami wsparcia. Małe wahania, takie jak kiedy deszcz robi się, a pogoda pokazuje słońce, są wykluczone: na dłuższą metę wzór zdaje się mieć sens.

Źródło: Reddit
Jeśli pójść dalej, nie da się uniknąć, by Bitcoin nie osiągał coraz wyższych szczytów. Pierwsze skoki są nadal stosunkowo umiarkowane. W połowie przyszłego roku cena powinna się plasować między 150 000 a 200 000 dolarów amerykańskich. To nadal około trzy razy obecna wartość. Jednak to nic w porównaniu z perspektywą na mniej niż dziesięć lat. W 2033 roku, dokładnie w lipcu, Bitcoin „miałby być wart milion dolarów”, mówi Giovanni Santostasi w wywiadzie dla Andrei Jikh.
„95 procent” trafności
I bez alternatywnego zabezpieczenia. Jeśli poddajemy model próbie, wydaje się, że ma on dobre powody. Z zera do jednego, potem dziesięć, sto, tysiąc: „koncepcja skali” dotąd działała, Bitcoin podąża za wzorcem, który według Santostasi jest „poprawny w 95 procentach”. Żadna inna klasa aktywów, jak mówi, nie może być tak precyzyjnie oszacowana jak Bitcoin. Czy to wystarczy, by przenieść to w przyszłość?
Jeżeli chcesz dostrzec wzorce, znajdziesz je. Zwłaszcza gdy okres czasu jest tak krótki jak w przypadku Bitcoina: 15 lat danych. Wystarczająco, by służyć jako szablon, lecz niewystarczająco, by formułować prognozy. Według Santostasi fakt, że złoto i S&P 500 nie wykazywały takich samych regularności, może wynikać z faktu, że były analizowane przez dłuższy czas: 35 i 70 lat.
Teza z X
Jak ostrożny trzeba być w stosunku do takich modeli, pokazuje inny model, który jest szeroko używany - i niestety zawiódł pomimo licznych prób ratunkowych: model stock-to-flow. Przypisuje on wzrost wartości do stałej niedoboru podaży, którą programuje cykliczne halvingi. Gdyby model był poprawny, cena Bitcoina powinna by sięgnąć 100 000 dolarów pod koniec 2021 roku.
Santostasi sugeruje tutaj pośrednio, że jego metoda różni się „od innych wykresów”. Wykres nie jest „liniowy”, tłumaczy naukowiec: „Może być wykładniczy w ciągu kilku lat, ale nie podąża za jasnym schematem w ciągu dziesięciu lat. Jeśli widzisz liniowy trend na wykresie logarytmicznym, masz do czynienia z prawem potęgowym, a nie z krzywą wykładniczą”. Nie widział innego modelu, który wyraźnie pokazywałby takie zachowanie praw potęgowych.
Czy Bitcoin dogoni Chiny?
Obliczenia mają swój urok, ale i wady. Interpretują trend cenowy, na który wpływa wiele przypadkowych czynników, jako z góry ustalony, lub w religijnych słowach: przeznaczony. I narażają się na ryzyko wyciągania uniwersalnie prawdziwych wniosków na podstawie pojedynczych zdarzeń.
Jak ogromny spadek wartości mógłby być realistyczny, ilustruje przykład liczbowy. Ilość Bitcoina w obiegu w 2033 roku, dokładnie w lipcu, to 20 721 052 Bitcoinów. Przy kursie jednego miliona dolarów daje to kapitalizację rynkową około 20,7 biliona dolarów. Około sześciu bilionów więcej niż obecna kapitalizacja złota. I znajduje się dokładnie pomiędzy PKB Chin i Stanów Zjednoczonych, największych gospodarek świata. A koniec drogi jeszcze nie nastąpił. Według modelu cena powinna w ciągu około 20 lat sięgać dziesięciu milionów dolarów, a kapitalizacja rynkowa wówczas byłaby dwa razy wyższa niż PKB całego świata.
Twórca Ethereum Vitalik Buterin powiedział kiedyś o modelu stock-to-flow: "Wiem, że to niegrzeczne, by cieszyć się cudzym cierpieniem, lecz uważam, że modele finansowe dają ludziom fałszywe poczucie bezpieczeństwa i przewidują, że liczby będą rosły, są szkodliwe i zasługują na całą krytykę, którą otrzymują". Zastanawiam się, co on powiedziałby o tych prognozach?