Lewis Kaplan zadecyduje o karze Sama Bankman-Frieda
Według doniesień Reutersa Sam Bankman-Fried (SBF) stanie w nadchodzącym procesie karnym przed sędzią Lewisem Kaplanem.

Według doniesień Reutersa Sam Bankman-Fried (SBF) stanie w nadchodzącym procesie karnym przed sędzią Lewisem Kaplanem. Do grona spraw, które obsługuje sędzia w Manhattanie, należą m.in. książę Andrzej, prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump i aktor Kevin Spacey.
Amerykańskie media opisują go jako człowieka, który „nie robi rzeczy na pół” i szybko podejmuje decyzje. Sam był wcześniej oskarżony o pierwsze oszustwo na rynku instrumentów finansowych związane z kryptowalutami.
Zanim ogłosił objęcie przewodnictwa w procesie Bankman-Frieda, sędzia Ronnie Abrams wycofał się z tej sprawy.
Sędzia Kaplan teraz zdecyduje o karze dla Bankman-Frieda. Były dyrektor generalny FTX grozi karą do 115 lat więzienia w związku z oskarżeniami m.in. prania pieniędzy i oszustw na instrumentach finansowych.
Tymczasem pozostaje w areszcie domowym po tym, jak amerykański sąd w zeszłym tygodniu zwolnił go za kaucją w wysokości 250 milionów dolarów do domu rodziców. kaucja w wysokości 250 milionów dolarów.