Sam Bankman-Fried nadal łamie przepisy. Areszt domowy zniesiony
Przełom w sprawie FTX. Założyciel FTX, Sam Bankman-Fried, nie może kontynuować aresztu domowego w domu swoich rodziców, lecz od teraz musi brać udział w procesie z więzienia.

Przełom w sprawie FTX. Założyciel FTX, Sam Bankman-Fried, nie może kontynuować aresztu domowego w domu swoich rodziców, lecz od teraz musi brać udział w procesie z więzienia. Oto wszystkie fakty w skrócie.
Aby podczas procesu nie trafić do więzienia, założyciel FTX, Sam Bankman-Fried, wpłacił kaucję w wysokości 250 milionów dolarów. Dzięki temu mógł wymienić areszt przedprocesowy na areszt domowy u swoich rodziców. Do tego doszło teraz.
Sędzia Lewis Kaplan postanowił, że kaucja musi zostać cofnięta. W sądzie w Nowym Jorku pojawiły się nowe zarzuty przeciw Bankman-Fried. Skutek? SBF musi trafić do aresztu na czas trwania dwóch procesów oszustw w sprawie FTX, aż do ich zakończenia.
Wydaje się, że założyciel FTX dopuścił się wielokrotnego naruszenia warunków kaucji. "Biorąc pod uwagę dowody, konkluduję, że jest prawdopodobne, iż oskarżony przynajmniej dwukrotnie próbował wpływać na świadków," podsumował sędzia, a następnie stwierdził: "Biorąc wszystko pod uwagę, zarządzam cofnięcie kaucji."
Assistant US Attorney Danielle Sassoon miała wskazać naruszenia wcześniejszych warunków kaucji Bankmana-Frieda, w tym wiadomość w aplikacji Signal do General Counsel FTX US Ryne’a Millera w styczniu, używanie wirtualnej sieci prywatnej do aktywności online oraz wyciek informacji do reporterów New York Times z celem zastraszenia byłej CEO Alameda Research Caroline Ellison. Ponadto Bankman-Fried miał nakazać świadkom usunięcie wiadomości i dokumentów.
Zespół prawny Bankmana-Frieda złożył apelację od wyroku więzienia. Sędzia jednak odrzucił prośbę i nakazał Bankman-Friedowi areszt śledczy. SBF zostanie teraz przewieziony do Putnam County Correctional Facility. Jeśli proces rozpocznie się w październiku, Bankman-Fried może zostać przeniesiony do Metropolitan Detention Center w Brooklynie.