Czy hossa znów skończy się za 4 miesiące?
Patrząc na ostatnią hossę, bieżąca euforia mogłaby szybko wygasnąć.

Patrząc na ostatnią hossę, bieżąca euforia mogłaby szybko wygasnąć. Istnieje jednak niebezpieczeństwo ukryte pod powierzchnią, jeśli porównujemy tę bessę z poprzednią.
Słynny indicator "Supply Profitability State" Glassnode mierzy, ile inwestorów ma zyskowe, a ile nie-wynikowe portfele. Według tego wskaźnika aż 95 procent wszystkich inwestorów znajduje się w strefie zysku z całego portfela, jak twierdzi Glassnode w raporcie analitycznym.

Porównując dane z ostatniej hossy, pojawia się pewien schemat: podczas tzw. fali euforii kurs Bitcoina rósł przez 7,5 miesiąca. Na podstawie tych danych kurs Bitcoina już cztery miesiące znajduje się na fali euforii. Oznaczałoby to, że hossa jest już w połowie drogi, a szczyt cyklu przypadałby na lipiec lub sierpień 2024 roku.
To przynajmniej teoria na podstawie danych historycznych. Historyczne ceny nie gwarantują przyszłych ruchów. Wciąż nie było żadnego nowego ATH dla Bitcoina przed halvingiem.
W każdym razie potrzebny jest pełniejszy obraz do sensownej analizy. Dane z innych mediów sugerują jedynie początek jeszcze większej bull rally. Przeczytaj o tym tutaj: Największy raj byka nadchodzi?